W ogóle to bardzo przepraszam, za tą koszmarną jakość zdjęć, ale jedyny sprzęt do mojej dyspozycji to tel komórkowy z 2 Mpix. W dodatku rozpaczliwie potrzebuje fotografa!
To jest naszyjnik, który obecnie jest moim ulubionym, więc możliwe, że będzie pojawiał się w co drugiej stylizacji. Lepiej się przezwyczaić:) Dostałam go we wrześniu i mimo, że od początku bardzo mi się podobał kompletnie nie wiedziałam do czego go nosić. Odleżał swoje i oświeciło mnie:D
A to są buty, które również ostatnio noszę prawie codziennie, wieć radzę się do nich też przezwyczaić. W najbliższym czasie zrobie zbliżenie, bo na tym zdjęciu kiepsko je widać. To jasne coś obok mojej nogi to kawałek mojego psa, który położył mi się pod samymi nogami i za nic nie chciał ruszyć. Jego też kiedyś pokaże:)
P.S.Co do tytułu notki, to proszę nie doszukiwać się żadnego powiązania z treścią notki. Zawsze mam problemy z wymyśleniem tytułu więc, wpisałam nazwę piosenki, której teraz słucham.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz